piątek, 30 marca 2012

GRAFFITI .

Miały być dzisiaj tylko zdjęcia i tagi, ale kilka osób mnie poprosiło żebym coś napisała od siebie. Dzisiejszy dzień miał być chillout'owy... był chillout i robiłam to na co miałam ochotę. I znowu tapeta na twarz i wioo na zdjęcia. Dwie sesje udało mi się ogarnąć. Jedna moja solo, druga z Majkelem. Ogarnęłam dzisiaj tylko zdjęcia z M. bo nad moimi solówkami muszę trochę dłużej posiedzieć, ale chyba pójdę na łatwiznę i prześle folder mojemu mistrzowi photoshopa - @nieprzewidywalnemu :* 
Dzisiejsze zdjęcia z M. zaliczam do najlepszych jakie kiedykolwiek zrobiłam, myślałam żeby je zrobić w domu, ale nie było warunków na to... więc na hardkora pozbieraliśmy się i pozowaliśmy na dworze, gdzie wiał wiatr, padał deszcz i ogólnie było mega zimno... godzinę biegałam w podkoszulce, a teraz czuję że mam gorączkę i łamie mnie w kościach, M. po dłuższym czasie mojego marudzenia, też biegał w samej koszulce. 
Zdjęcia miały być taneczne, że tak się wyrażę - M. jeszcze mógł pokazać kroki c-walka ja już nie bardzo, bo ich po prostu nie pamiętam...a myślałam że zabłysnę dance hall'em oczywiście wyszło jak wyszło więc improwizowałam. :P





























models: Mike and me-Edzia


graffiti . c-walk . nike . lomo . Mike and me 

xo. :*

sobota, 17 marca 2012

SPRING















jarek . edzia . BBa

ORCHARD

nawet na wykładzie z makroekonomii można zrobić coś pożytecznego 
np. przerobić zdjęcia i napisać posta.








. orchard . holga .

xo.

czwartek, 15 marca 2012

PIN UP GIRL





leżąc na łóżku zawalonym szminkami, pudrami, różami i brązerami z toną tapety na twarzy, słuchając alternatywnych brzmień, które pieszczą moje wybredne uszy... czekam cierpliwie aż picasa w końcu przerobi do końca moje pseudo pin up'owe zdjęcia, które zostały zrobione niestety w ciągu... UWAGA! ...  15 minut! w tak krótkim czasie, ponieważ Edzia nie pomyślała, że aparat może mieć już rozładowany akumulator, po tych mroźnych wycieczkach po Wiśle. Ciesząc się dwoma dniami wolnymi od pracy, postanowiłam zrobić coś TWÓRCZEGO, pin up'owe zdjęcia miałam zrobić na blond piękności, którą mieliście okazję pooglądać kilka notek wcześniej, ale.. Blondi zakuwa więc wolę nie odrywać od książek. Wiosna idzie, słońce nad ranem zagląda mi do łóżka co wiąże się z dużym bananem na mojej buzi, a jak mowa o słońcu to i mogę się moim <3 HOLGOWYM <3 obiektywem pobawić. Tyle pomysłów i tyle planów siedzi w mojej głowie, że już zaczynam je wszystkie zapisywać w kalendarzu. Mam nadzieję że w końcu zacznę dużo robić, a mało mówić... bo niestety do tej pory było odwrotnie.  Czuję, że odżyłam dzięki pracy z ludźmi, między ludźmi i nie ma znaczenia czy ktoś jest dla mnie miły czy też potrafi mi prosto w twarz nabluzgać. Cieszę się, że mam tylu wspaniałych ludzi wokół siebie: moja SHELLowska rodzina, chłopaki i dziewczęta z roku ... i na nowo zaczynam wierzyć w to, że normalni ludzie jeszcze istnieją. 











pin up . nikon . just me . red lips . 'smoky' eyes 

xo. :*

środa, 7 marca 2012

SNOW

snowboard . HOLGA . lomo . fisheye . Michael and me



















xo.  :)